Moje przemyślenia

SŁOWA – które sprawiają MAGIĘ!

Jaki będzie ten 2020 rok?

Dzisiaj jest jeszcze wielką niewiadomą, cały do odkrycia coś jak to przysłowiowe jabłko, które aż kusi, żeby je ugryźć!

Czy będzie słodkie?

Czy będzie soczyste?

 A może kwaśne?

 A może złamię sobie na nim zęba?

 

Być może niektórzy mają już plan na cały rok. Ale założę się, że inni, nie mają nic. 

I jednym, i drugim nic nie zostanie, jeśli nie odważą się zrobić czegoś nowego, czegoś innnego… !

Czego byśmy nie robili, czekają nas aż 366 dni 2020 roku!

Co powiesz sobie w OSTATNI DZIEŃ  2020 roku, kiedy spojrzysz wstecz na te minione dni?

Dziś tego nie wiemy, ale wszyscy wiemy, że słowa kreują rzeczywistość, a zapisane słowa dają im zwielokrotnioną MOC.

Prawdopodobnie dużo z tego, co powiedziałeś sobie wczoraj (ostatni dzień 2019r.) będzie miało olbrzymi wpływ na to co powiesz sobie DZIŚ, czyli na początku tego nowego roku!

  • Wyznaczam dokąd i po co płynę? 
  • Na co ustawiam swój kompas?
  • Do jakiego portu chcę dopłynąć?
  • Z kim na pokładzie?
  • I … kim jest tak naprawdę dziś człowiek, który trzyma ster tego żaglowca?!

I w tym miejscu wracam myślami do zeszłorocznego rejsu (czyli ubiegłego roku). Bo dzięki niemu, jestem dziś TU, gdzie jestem.

Wspominam wszystkie przygody. Te dobre. Te złe. Wszystkie sukcesy ale i porażki. Bo to one wyznaczyły mi współrzędne tego rejsu… którego de facto właśnie zaczyna się kolejny etap.

Wyciągam wnioski – co pomoże mi uniknąć niektórych mielizn czy skał. A gdy nadejdzie coś nieprzewidzianego jak sztorm, to będę lepiej przygotowana, z wiekszą ilością siły i nadzieji, bo skoro te poprzednie mnie nie zabiły… to znaczy, że mnie wręcz wzmocniły!

Dziś, pierwszego stycznia (jak co roku) otwieram swoj tzn. dziennik pokładowy (czyli notatnik).

Używam go co roku, powtarzając te same czynności.

Może kiedyś uda mi się przejść na cykl kwartalny lub comiesięczny 😉

Chciałbyś dowiedzieć się, jak on faktycznie u mnie wygląda? Być może pomoże i Tobie, zaplanować naprawdę NIESAMOWITY rok.

Zaczynam od odpowiedzi na pytanie; kim dziś jestem?

Wypisuję tu informacje o sobie, o tym co udało mi się osiągnąć, chwalę się absolutnie wszystkim, co do tej pory w życiu i biznesie udało mi się osiągnąć, jakie ma umiejętności, dyplomy, stopnie, mocne strony, rodzinę, status społeczny, wartości materialne itp. Na końcu zapisuję w co wierzę i jakie jest moje dlaczego!

U mnie wygląda to mniej wiecej tak.

Oprócz tego, co już o mnie wiesz, czyli, że jestem autorką bloga, kreatorką grupy #Zbuduj MARKĘ, z której będziesz dumna, współautorką społeczności na facebooku „O!piękne włosy”.  Autorką kilku e-booków o tematyce budowania marki osobistej, biznesu online czy narzędzi social media. „Managerka w spódnicy”, która od 10 lat kreuje markę a od roku sama rozwijam swój biznes online i pomagam to robić innym. Kocham to robić, bo wierzę, że biznes online jest dla każdego”.

Zagorzała fanka internetu i możliwości jakie on oferuje. Całkiem nieźle projektuję grafiki do sieci i wnętrza. Znam świetnie Włochy, uwielbiam mówić po italiańsku i gotować te cudowne włoskie potrawy. Miłośniczka włoskich kaw, Vesp i kryptowalut. Prywatnie mama Frania i życiowa partnerka Roberta. 

Okularami, przez które patrzę na świat i ludzi, jest MIŁOŚĆ. Żyję dzięki wyborom, które podnoszą mnie najcięższych upadków mocniejszą a WIARA sprawia, że wizja bycia WOLNĄ KOBIETĄ jest z każdym dniem jest bliższa i bardziej realistyczna. Coraz lepiej wykorzystuję swoje „super-moce” i umiejętności.

Taki pełny opis obejmuje mi około 4 strony i ważne jest aby się nie ograniczać. Zdaję sobie sprawę, że to tak dziwnie trochę pisać o sobie a jeszcze dziwniej się to czyta. Nigdy o tym ie myślę, po prostu biorę długopis i piszę.

Następnie czytam to przez pierwszy miesiąc codziennie, potem rzadziej raz na tydzień …              i dzieje się swoista magia.

A zapomniałabym. Jest jeszcze PRZESŁANIE, czyli jaki chcę aby był to rok, co ma być jego motywem przewodnim, do którego portu chcę dopłynąć i jak ustawiać kompas.

 

Piszę je zawsze w czasie teraźnierszym, tak jak by już się to stało.

W ubiegłym roku u mnie było napisane: „2019 – ROK RODZINY I MIŁOSCI”. I wiesz co, taki właśnie taki był. Choć z nieco innej strony, niż zakładałam i się spodziewałam ale przekroczyło wszystko co mogłam sobie zamarzyć.

Głęboko wierzę, że słowa mają MOC!

A zatem, od jutra, ruszam w kolejny rejs, ku sukcesom, porażkom ale z lekcjami jakie wyciągnęłam z poprzedniego rejsu.

A więc, jakie przesłanie zapiszesz sobie na ten 2020 rok, NAJLEPSZY ROK!?

A tymczasem , życzę Ci radosnego wpłynięcia na otwary OCEAN nowych MOŻLIWOŚCI…

CUD-owności, 

Ania

One thought on “SŁOWA – które sprawiają MAGIĘ!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *